Mity dietetyczne – Nie jedz po godz. 18
Stare przysłowie głosi: “Śniadanie zjedz sam, obiad z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi”. Niestety nadal wiele osób trzyma się tej zasady i powtarza: “Nie jedz po 18, bo przytyjesz!” 

Zgodzę się, ostatni posiłek możesz zjeść o 18, ale tylko, jeśli chodzisz spać o 19 lub 20. Kiedy kładziesz się o 23 lub 24 to zdążysz kilka razy umrzeć z głodu i istnieje duża szansa, że przed pójściem spać w końcu wymiękniesz i rzucisz się na jedzenie (najczęściej po to, co masz akurat pod ręką 

).



Kolację możesz zjeść nawet 1-2 godziny przed pójściem spać, a nie 3, tak jak nieraz nam wmawiają. Nie powinien to być bardzo obfity, ciężki posiłek typu golonka
czy schabowy
, ale też nie sama sałata
. Kolacja powinna być zbilansowanym posiłkiem, który da uczucie sytości i zapewni spokojny sen
.




Ok, ale przecież w nocy spowalnia metabolizm i wszystko co zjesz pójdzie w boczki
Nie do końca prawda, metabolizm spowalnia, ale tylko o jakieś 20% i ważniejsza jest tutaj długość oraz jakość snu. W czasie kiedy śpisz Twój organizm też potrzebuje paliwa, bo układ oddechowy, krążenia, nerwowy itd. cały czas pracują.

W myśleniu niektórych osób utrwaliło się też przekonanie, że idąc spać z uczuciem ssania w żołądku szybciej schudną. Jasne, możesz ostro ciąć kalorie
i stosować głodówki
, ale jakie będą tego skutki
Szybko zrzucisz nadbagaż, ale niechciane kilogramy równie szybko do Ciebie wrócą, bo w końcu nie wytrzymasz tych ciągłych ograniczeń, dopadnie Cię wilczy głód i rzucisz się na jedzenie 

tracąc umiar.






Złota zasada jest taka – aby schudnąć trzeba jeść. Najlepiej spożywać 4-5 zbilansowanych posiłków dziennie (choć są takie osoby, u których lepiej sprawdza się wariant z 3).
Tak więc pamiętaj, od dzisiaj nie pomijamy kolacji 
